Wielkanoc z cukrzycą. Długa lista dań, które możesz jeść bez obaw

Śniadanie wielkanocne może świetnie służyć osobom chorym na cukrzycę! Ekologiczne jajka, domowy majonez, żurek z majerankiem i chrzanem mają wiele cennych właściwości zdrowych nie tylko dla diabetyków. Jak więc zaplanować świąteczne menu, jeśli cierpi się na cukrzycę? Podpowiada dietetyk.

  1. Jajka są bardzo dobrym źródłem białka, zawierają aż 18 różnych aminokwasów, witaminy (A, E, B1, B2, B12) oraz elektrolity (fosfor, sód, wapń, magnez, cynk, żelazo i cholinę)
  2. Przystawki z chrzanem to dobry pomysł: olejki eteryczne tego warzywa wspomagają trawienie. Chrzan na długo stabilizuje poziom cukru we krwi
  3. – Ciasta z makiem zawierają nieprawdopodobnie dużą dawkę wapnia, polecam je cukrzykom. Pod warunkiem, że zamiast cukru zastosujemy stewię kub ksylitol. A pszenną mąkę zastąpimy gryczaną lub owsianą – radzi dr Agnieszka Arendarczyk, specjalistka medycyny rodzinnej i dietetyczka kliniczna

Jaja w majonezie, żurek, mięsa, sałatki i słodkości. Czy wielkanocne potrawy są niebezpieczne dla cukrzyków? Niekoniecznie. I choć nie ma jednej uniwersalnej porady dla wszystkich diabetyków, gdyż wiele zależy od typu cukrzycy, wieku pacjenta, jego trybu życia czy wagi, to warto o kilku zdrowych zasadach przypomnieć.

– Tym bardziej że tzw. dieta cukrzycowa służy nie tylko tym, którzy chorują. Ona jest po prostu zdrowa – zaznacza dr Agnieszka Arendarczyk, specjalistka medycyny rodzinnej i dietetyczka kliniczna.

Najważniejsza jest równowaga

Ogólnie rzecz ujmując, dieta cukrzycowa polega na zrównoważeniu makroskładników: białek, tłuszczów i węglowodanów w taki sposób, żeby proporcje między insuliną, czyli hormonem wytwarzanym przez trzustkę a glukagonem, który reguluje stężenie glukozy we krwi, były w miarę ustabilizowane. Co to oznacza w praktyce?

– Że węglowodanów w diecie nie może być więcej niż od 150 do 200 g na dobę. To odpowiada wcześniejszym, historycznym zaleceniom. Z czasów, gdy jeszcze nie znano insuliny. Wtedy ludzie z cukrzycą też żyli, nie musieli na tę chorobę umierać. Dietę układało się w ramach tzw. równoważników chlebowych – tłumaczy dr Arendarczyk.

Tłumacząc obrazowo: wprowadzając pojęcie jednostki chlebowej, kierowano się uproszczeniem, że spożycie różnych produktów, które zawierają taką samą ilość węglowodanów przyswajalnych, powoduje jednakowy wzrost glikemii — wskaźnika określającego stężenie glukozy we krwi — u osób, które je jedzą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Jajka są zdrowe!

Wbrew pozorom śniadanie wielkanocne może świetnie służyć osobom chorym na cukrzycę.

— Między innymi właśnie dlatego, że będzie ono białkowo-tłuszczowe. A jajka, których w te święta jemy dużo, są bardzo dobrym źródłem białka. Zawierają aż 18 różnych aminokwasów. Co ważne, wszystkie są egzogenne, to znaczy takie, których organizm człowieka nie wytwarza, a jednak są dla niego niezbędne. Dlatego trzeba je dostarczać wraz z pożywieniem. Dwa jaja pokrywają 35 proc. dziennego zapotrzebowania na aminokwasy — zaznacza lekarka i dodaje, że w kurzych jajach znajduje się wiele cennych składników odżywczych.

– Jajka zawierają ważne witaminy (A, E, B1, B2, B12) oraz elektrolity (fosfor, sód, wapń, magnez, cynk, żelazo i cholinę) – wylicza dietetyczka kliniczna.

Cholina na cholesterol

Dobrej jakości jaja są także nieocenionym źródłem choliny, co ma znaczenie nie tylko dla cukrzyków, ale także dla osób zdrowych. To bardzo ważne, gdyż cholina, inaczej nazywana witaminą B4, jest budulcem neuronów i komórek glejowych w mózgu, stabilizuje strukturę osłonek mielinowych nerwów w ośrodkowym układzie nerwowym.

Ponadto cholina pobudza układ nerwowy, a to wzmacnia zdolność koncentracji i myślenia.

— Cholina zawarta w jajach nie tylko poprawia pamięć, ale pomaga również w znoszeniu cholesterolu z organizmu. Wspomaga też gospodarkę tłuszczową. Swoim pacjentom zalecam, aby jedli raczej jajka ugotowane na miękko. Żółtka nie powinny być zanadto ścięte, gdyż półpłynne są zdrowsze – zaznacza dr Arendarczyk.

Majonez lepiej zrobić w domu

A co z majonezem, którego podczas wielkanocnego biesiadowania używa się więcej niż zazwyczaj? Specjalistka dietetyki klinicznej nie ma nic przeciw dodawaniu go do świątecznych potraw. Zastrzega jednak, że korzystnie zrobić go samodzielnie, najlepiej z dodatkiem żółtek z ekologicznych jaj, od kur z wolnego wybiegu.

— Co równie istotne, własny majonez nie będzie zawierał syropu glukozowo-fruktozowego, który zazwyczaj jest obecny w sklepowych słoikach. Jeszcze zdrowiej będzie, jeśli w przepisie na ten domowy wyrób cukier zastąpimy ksylitolem. Poza tym w sklepach z ekologiczną żywnością bez trudu znajdziemy majonez wegański. Jest bardzo smaczny i wcale nie różni się smakiem od tego klasycznego, ze sklepu. Szczególnie polecam go osobom uczulonym na jajka.

Żurek? Koniecznie z majerankiem i chrzanem

Dlaczego jeszcze w diecie cukrzycowej, czyli takiej, która sprzyja leczeniu cukrzycy, jest ważne, aby zacząć śniadanie od produktów białkowo-tłuszczowych?

— Wówczas cukry w toku dnia bardzo dobrze się układają. Natomiast jeśli chodzi o kolacje, to dobrze, aby były one węglowodanowo-tłuszczowe. Sprzyja to regeneracji mózgu i odciążeniu wątroby. Stosowanie takiej diety w dłuższym czasie mocno pomaga równowadze cukru, nawet jeśli ktoś zmaga się z insulinoopornością – radzi lekarka. Zaleca też żurek na żytnim zakwasie.

— Taka zupa z przerobionej, przefermentowanej mąki jest lżej strawna. Tym bardziej że wielkanocny żurek doprawiamy majerankiem, co również sprzyja trawieniu tłuszczów. Działa też żółciopędnie. Trawienie wspomaga dodawany do żurku chrzan i jego olejki eteryczne Dzięki temu warzywu korzeniowemu poziom cukru będzie stabilny przez resztę dnia. Łaknienie na cukier nie powinno nas nękać — analizuje lekarka.

Słodkie? Przed daniem głównym

Skoro o słodkościach mowa: dr Arendarczyk zaleca, żeby desery jeść przed głównym posiłkiem, a nie po nim. Dlaczego?

— W ten sposób szybciej strawimy cukier, nie obciążymy nim układu trawiennego. I nie będziemy mieć uczucia ciężkości, zalegania posiłku w żołądku. Kiedy jemy słodkie potrawy po obiedzie, możemy za to zapłacić wieloma dniami obciążenia przewodu pokarmowego. Jednak cukrzycy nie powinni zjadać więcej niż 100 g ciast – zastrzega. Szczególne właściwości przypisuje deserom z makiem.

— Zawierają nieprawdopodobnie dużą dawkę wapnia. Dlatego wszelkie mazurki i makowce cukrzykom mogę polecić. Z tym że zamiast cukru, zastosujmy bezpieczne zamienniki: stewię czy ksylitol. Warto również rozważyć zastąpienie białej mąki pszennejmąką pełnoziarnistą, gryczaną, owsianą lub z ciecierzycy. W ten sposób deser będzie zawierał więcej błonnika— radzi.

Ostrożnie z alkoholem

Warto pamiętać, że dla diabetyków mięso i ziemniaki nie są zdrowym połączeniem.

— Oczywiście, jeśli ziemniak stanowi jedynie dodatek, na przykład w ilości połówki tego warzywa, to nikomu nie stanie się krzywda. Co innego, jeśli na talerz nałożymy 3-4 łyżki stołowe purée. Taka forma podania ziemniaków spowalnia trawienie, absorbuje dużą ilość kwasów żołądkowych, więc na metabolizm mięsa pozostaje już niewiele przestrzeni. Pamiętajmy też, że skrobia w ziemniakach pod wpływem obróbki termicznej może przyczyniać się do wzrostu stężenia glukozy we krwi – przypomina lekarka.

A jeśli na wielkanocnym stole pojawia się alkohol, to warto wiedzieć, że każdy zawiera sporo kalorii. Dlatego z jego piciem szczególnie muszą uważać osoby z cukrzycą typu 2, mające problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała.

— Jedna do dwóch lampek wina jest dla diabetyków dopuszczalna, podobnie jak 50 do 100 g wódki, która jest alkoholem destylowanym. Pamiętajmy również, że lżej strawne jest białe niż czerwone wino – dodaje na koniec dr Arendarczyk.

red.

źródło: zywienie.medonet.pl/