Poczta Polska: “Musimy się mocno zmienić i postawić na perspektywiczne rynki”

Poczta Polska to prawie pięć wieków historii i jedna z najstarszych polskich instytucji. Długoletnia historia Poczty oznacza trwałość i gwarancję bezpieczeństwa. Z drugiej jednak strony Operator Narodowy nie jest postrzegany przez klientów jako firma "nowoczesna" i lider wdrażania rozwiązań cyfrowych. W wywiadzie opublikowanym w „Rzeczpospolitej” - Tomasz Zdzikot, prezes zarządu Poczty Polskiej S.A. podsumowuje obecny rok funkcjonowania Spółki i podkreśla konieczność rozwoju kierunków perspektywicznych dla Poczty Polskiej.

- Musimy się mocno zmienić i postawić na perspektywiczne rynki, zachowując przy tym ciągłość tradycyjnych usług – podkreśla Tomasz Zdzikot, prezes zarządu Poczty Polskiej S.A.

Poczta Polska realizuje stałe zadania związane ze świadczeniem usługi powszechnej. Dlatego jej obowiązkiem jest utrzymanie największej w skali kraju sieci 7600 placówek.

- [...] Można powiedzieć, że docieramy do wszystkich Polaków, także tych żyjących w najmniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich. Stabilność Poczty to także jeden z wyznaczników pewności i ciągłości funkcjonowania państwa polskiego. Dowiedliśmy tego w krytycznym czasie pandemii, kiedy szereg firm, czy nawet całych sektorów czasowo zaprzestawało lub ograniczało swoją działalność, a Poczta działała – w tamtym czasie musieliśmy zadbać o bezpieczeństwo pracowników i klientów. To oznaczało koszty. Wyasygnowaliśmy na ten cel kilkadziesiąt milionów złotych. Od momentu wybuchu epidemii w naszym kraju w pełni zaangażowaliśmy się także we wsparcie wszystkich aktywności, podejmowanych przez instytucje publiczne na rzecz walki z jej skutkami. Jesteśmy jedną z największych firm logistycznych w kraju. Zajmowaliśmy się między innymi transportem sprzętu medycznego, pakietów bezpieczeństwa, płynów do dezynfekcji, maseczek czy rękawiczek - informuje prezes Zdzikot.

Prezes Poczty Polskiej podkreślił, że liczba obsługiwanych przesyłek tradycyjnych spadła z przeszło 1,7 mld w 2017 r. do 1,1 mld w tym roku. Mimo iż jest to dla Poczty podstawowy rynek działalności , który generuje ok 70% przychodów Spółki to wraz z postępującą cyfryzacją będzie on zanikał. Szacuje się, że w perspektywie najbliższych kilku lat będzie to strumień poniżej 0,5 mld tradycyjnych przesyłek rocznie.

- [...] Funkcjonujemy jednak również na rynku logistycznym, który cechuje dynamiczny rozwój. Wciąż staramy się zwiększać na tym polu nasz ogromny potencjał. Już teraz dysponujemy flotą przeszło 5 tys. pojazdów i siecią nowoczesnych centrów logistycznych. Rozwijamy naszą usługę związaną z krajową i międzynarodową przesyłką paletową. Jesteśmy też największą w domenie publicznej firmą ochroniarską. Zatrudniamy ponad 3 tys. kwalifikowanych pracowników ochrony. Należymy do liderów rynku w zakresie logistyki gotówki. Jesteśmy też obecni na lotniskach i w innych firmach, których działalność związana jest z funkcjonowaniem infrastruktury krytycznej - dodaje T. Zdzikot.

Przyszłość i kierunki rozwoju Poczty Polskiej

Obecnie Spółka ma ogromny dług technologiczny, który musi szybko nadrobić. Na ten cel w strategii rozwoju zaplanowano kwotę 1,2 mld zł, które zostaną wydane na ten cel ciągu najbliższych trzech lat. O jakich inwestycja wspomina Prezes Spółki Poczta Polska ?

- [...] Podzieliliśmy je zgodnie z potencjałem poszczególnych rynków. Stawiamy na unowocześnienie się w zakresie obsługi logistycznej. Chcemy dostosować sieć do efektywniejszej obsługi paczek, automatyzować procesy, wykorzystać nowe technologie. To jeden z trzonów naszego programu inwestycyjnego. Podpisaliśmy umowę na zakup trzech bardzo nowoczesnych maszyn sortujących. Jedna z nich trafi już w przyszłym roku do centrum logistycznego we Wrocławiu, kolejne w 2023 roku do Lublina i Lisiego Ogona opodal Bydgoszczy. To największa w historii jednorazowa inwestycja Poczty, warta ok. 200 mln zł.

Będziemy też budować i wynajmować nowe centra logistyczne w ramach szeroko zakrojonego projektu nowej architektury sieci logistycznej. Jest to możliwe dzięki wsparciu rządu, zwłaszcza Ministerstwa Aktywów Państwowych, dzięki któremu na te inwestycje pozyskaliśmy w tym roku od Skarbu Państwa 190 mln zł. To pierwsze w historii dokapitalizowanie Poczty Polskiej.

Drugi element to kwestia automatów paczkowych. Tego oczekuje rynek i nasi klienci. Nasze automaty pod marką "Pocztex Automat" pojawią się już za kilka miesięcy, będzie ich 2 tys. Co najmniej 750 stanie przy sklepach Biedronka. Automaty staną się uzupełnieniem naszej sieci punktów odbioru, których w przyszłym roku będzie już 20 tys. Stawiamy na wielokanałowość świadczenia usług, tak by nasi klienci mogli z nich korzystać w sposób szybki, prosty i wygodny - informuje prezes Spółki.

Cyfryzacja Poczty Polskiej

Poczta ma w tym obszarze wiele do zrobienia i nadrobienia. Kluczowe systemy informatyczne wymagają pilnych zmian i dostosowania się do wymogów aktualnego rynku. Operator Narodowy stawia na automaty pocztowe i rozwój sztandarowej usługi kurierskiej "Pocztex"

" [...] Będzie szybciej, bardziej intuicyjnie, wygodniej". Obecnie w Pocztexie można nadać przesyłkę przez stronę internetową i zapłacić za nią elektronicznie. Rosnącym zainteresowaniem klientów cieszy się też opcja odbioru w punkcie. Poczta Polska dysponuje największą siecią ponad 17 000 punktów odbioru w całym kraju. Uzupełniającym kierunkiem rozwoju sieci punktów odbioru mają być automaty paczkowe.

Rozwój e-doręczeń

Jest to projekt, który został powierzony Poczcie Polskiej do informatycznego wdrożenia. Wkrótce instytucje publiczne będą zobligowane do korzystania z kanału elektronicznego w korespondencji ze swoimi klientami.

- [...]  Nie chodzi o to, żeby zmusić wszystkich do korzystania ze skrzynki elektronicznej. Mamy bowiem możliwość zapewnienia usługi hybrydowej. Listy będą nadawane elektronicznie, ale klient może otrzymać przesyłkę w formie papierowej, jeśli nie będzie miał założonej e-skrzynki. Jesteśmy do tej usługi przygotowani, system IT jest opracowany. Liczę, że ten projekt będzie jednym z głównych obszarów naszej działalności w perspektywie pięciu lat. - dodaje prezes Poczty Polskiej.

Poczta Polska i fotowoltaika?

Polska i biznes na świecie stoi przed wyzwaniem ochrony klimatu, zmniejszenia emisyjności. Spółka realizuje program „Zielona poczta", który ma na celu przeznaczenie specjalnej puli środków na zmianę sposobu ogrzewania np. na ciepło systemowe i eliminację ogrzewania przy pomocy paliw stałych. Dzięki temu zmniejszy się także emisja dwutlenku węgla.

Co ze wspomnianą fotowoltaiką? [...] Jeśli chodzi o fotowoltaikę, to myślimy o naszych centrach logistycznych i wszystkich placówkach. Poszukujemy branżowego partnera w zakresie rozwoju fotowoltaiki. Dla Poczty będzie to duże i perspektywiczne przedsięwzięcie [...].

Dlaczego Poczta Polska ?

- Poczta jest, będzie i nie zniknie. Nawet w najtrudniejszych czasach – na przestrzeni blisko 500 lat swojej historii – zapewniała ciągłość swoich usług. To nie są puste słowa – udowodniliśmy to w czasie pandemii - mówi prezes Tomasz Zdzikot.

Poczta Polska świadczy usługi w wielu obszarach, a nie tylko w wybranych, jak czyni to konkurencja. Ostatnio Spółka wdrożyła działania zmierzające do skrócenia i podniesienia terminowości doręczeń. Klienci usługi "Pocztex" zyskali łatwiejszy dostęp do usług online.

Prezes zarządu Poczty Polskiej S.A. Tomasz Zdzikot nie ukrywa jednak pilnej potrzeby wprowadzenia nowych rozwiązań technologicznych i dostosowania Operatora Narodowego do aktualnych wymagań cyfrowego rynku. Jest to jeden z kluczowych elementów strategii Spółki, ale to wymaga czasu, którego nie ma zbyt wiele, bo konkurencja nie czeka.

Klienci korzystający z usług Poczty Polskiej żywią głębokie nadzieje, że hasła "Warto korzystać z naszych usług" oraz "(...) by naszym klientom było po prostu najwygodniej i „po drodze" z Pocztą" nie stracą na aktualności i będą mogli nadal korzystać z obecnych i przyszłych usług pocztowych.

 

red. P.S.

źródło: rp.pl/; fot. materiały prasowe Poczty Polskiej S.A.