Oleśnica zrywa współpracę z Tichwinem: Nic nie może nas łączyć z państwem, które dopuszcza się ludobójstwa

Wprawdzie relacji między Oleśnicą a Tichwinem praktycznie nie było, niemniej jednak oleśnicki samorząd chce formalnie rozwiązać współpracę.

Decyzja zapadnie na marcowej sesji Rady Miasta Oleśnicy, a jej powodem jest inwazja Rosji na Ukrainę. Z podobnymi inicjatywami wyszło już wiele polskich miast, które w różnym stopniu współpracowały z rosyjskimi miastami. Teraz Oleśnica dołączyła do ich grona.

– W związku z napaścią Federacji Rosyjskiej na Ukrainę podjęcie niniejszej uchwały jest oczywiste – wyjaśnia w uzasadnieniu do projektu szef oleśnickiego samorządu Aleksander Chrzanowski. – W przestrzeni prawnej lokalnego samorządu nie może istnieć akt, który w jakikolwiek sposób, choćby tylko jako papierowa intencja sprzed 9 lat, łączy Oleśnicę z państwem, które dopuszcza się ludobójstwa.

Umowa o współpracy pomiędzy samorządami została podpisana w 2013 roku. Przedstawiciele Tichwina gościli wtedy w Oleśnicy.

 

red.