Od 1 marca raczej nie będzie obowiązku szczepień na COVID-19 dla przedstawicieli służb mundurowych i nauczycieli - powiedział na antenie Radia Plus rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Czy w związku z tym należy spodziewać się zniesienia tzw. obostrzeń, czyli ograniczeń praw obywatelskich i swobody prowadzenia działalności gospodarczej?

- Myślę, że w perspektywie miesiąca - bo przewidujemy, że ta piata fala będzie się wygaszała przez najbliższe kilka tygodni - na pewno będę rekomendował stopniowe odchodzenie od restrykcji i przywracanie normalnego funkcjonowania życia społecznego i gospodarczego - zapowiedział minister Niedzielski.

Co z obowiązkiem noszenia maseczek? - Jeśli chodzi o maseczki, będę zalecał przede wszystkim, by osoby, które czują, że dotknęła je jakaś infekcja, nosiły maseczki. Maseczki zostaną z nami, nie na zasadzie obowiązku, ale na zasadzie rekomendacji. Myślę, że będzie to istotna prewencja zwłaszcza w takich miejscach jak transport publiczny - powiedział Adam Niedzielski.

W rozmowie z "Faktem" minister powiedział też, że jeśli utrzyma się trend spadkowy jeśli chodzi o liczbę zakażeń i hospitalizacji, to nauka zdalna w szkołach może zostać skrócona (obecnie ma obowiązywać do 27 lutego). Minister przyznał także, że "katastroficzne wizje" rozwoju piątej fali koronawirusa prognozowane przez niektóre ośrodki prognostyczne nie sprawdziły się.

- Mam nadzieję, że dzisiaj zaczniemy rozmawiać o tym, jak wyjść z pandemii i udrożnić opiekę zdrowotną tak, aby wszyscy ludzie – niezależnie czy są zaszczepieni, czy nie - mieli dostęp do opieki medycznej - powiedziała w rozmowie z TV Trwam posłanka PiS Anna Maria Siarkowska.

W ostatnim czasie kolejni eksperci postulują, by ograniczyć lub znieść obowiązek izolacji i kwarantanny dla osób bez objawów zakażenia. Pytany o to Niedzielski powiedział, że Ministerstwo Zdrowia chce zrealizować w tym względzie dwa postulaty. - Po pierwsze uprościć system, który był wielokrotnie modyfikowany i stał się mało czytelny. Widzimy także w przypadku 5. fali inną charakterystykę przebiegu COVID-19. Choroba i zakażenie pojawiają się szybciej, są krótsze i mniej dotkliwe. Chcemy więc skrócić izolację do 7 dni i porównywalnie do izolacji ograniczyć kwarantannę, która w przypadku współdomowników zaczynałaby się i kończyła równolegle - oświadczył. - Jesteśmy w trakcie podejmowania decyzji o możliwej rezygnacji z kwarantanny z kontaktu, czyli wywiadu epidemiologicznego - dodał.

Zdaniem Adama Niedzielskiego, wydaje się, że spadek liczby zakażeń będzie, podobnie jak w zeszłym roku, trwał do jesieni. - Zakładam jednak w oparciu o dostępne dziś dane, że te kolejne fale nie będą miały charakteru dolegliwego z punktu widzenia opieki zdrowotnej. Mam nadzieję, że wejdziemy w takie ramy i tryb postępowania, który nie będzie odróżniał COVID-19 od chorób, z którymi mamy do czynienia, jak grypa - powiedział w "Fakcie" minister zdrowia.