Nastoletni mieszkaniec Oleśnicy wpadł z amfetaminą

Wrocławscy policjanci po skierowaniu na interwencję w jednym z mieszkań na Nadodrzu, potwierdzili zgłoszenie, ujawniając przy okazji znaczną ilość narkotyków przy hałaśliwym lokatorze.

Funkcjonariusze z komisariatu na wrocławskim Ołbinie, każdego dnia, otrzymują zgłoszenia dotyczące zakłócania porządku i spokoju publicznego, czy spoczynku nocnego. Kolejne tego typu zawiadomienie dotyczyło lokatorów, jednego z mieszkań w sąsiedztwie Parku Staszica. Policjanci, którzy zostali skierowani na tę interwencję, potwierdzili zgłoszenie, ujawniając przy okazji znaczną ilość narkotyków przy jednym z hałaśliwych lokatorów – mówi sierżant sztabowy Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Dobiegała już północ, a pod wskazanym adresem hucznie bawiło się trzech mężczyzn. Wszyscy zostali wylegitymowani. Najstarszy z nich, 47-letni właściciel mieszkania, gościł u siebie dwóch kolegów, w wieku odpowiednio 19 oraz 16 lat, obaj mieszkający na stałe w Oleśnicy.

Funkcjonariusze, już po przekroczeniu progu jednego z pokoi, zauważyli ślady białego proszku i charakterystyczne ruloniki. Na pytanie, czy któryś z nich posiada zabronione prawem środki odurzające, 19-latek przyznał się i oddał policjantom kilkanaście zawiniątek z białym proszkiem, oświadczając iż jest to amfetamina. Szczerość młodego mężczyzny potwierdził test wykonany na komisariacie. 19-latek miał przy sobie ponad 130 porcji handlowych amfetaminy.

Interwencja, która dla właściciela mieszkania zakończyła się pouczeniem, dla 19-latka skończyła się pobytem w policyjnym areszcie. Grozić mu może nawet do 3 lat więzienia, ale o tym zadecyduje teraz sąd.

 

źródło: KMP Wrocław