Chociaż wysyłamy coraz mniej tradycyjnych listów, poczta nadal jest potrzebna. Obchody Dnia Łącznościowca w Poznaniu.

Państwowy operator pocztowy w całym kraju zatrudnia około 70 tysięcy osób. Po wybuchu wojny na Ukrainie pracę znaleźli tam także uchodźcy. Dziś w Poznaniu pracownicy Poczty Polskiej świętują Dzień Łącznościowca.

W dniu dzisiejszym w hali Międzynarodowych Targów Poznańskich około 600 pracowników Poczty Polskiej z zachodniej części Polski odebrało zasłużone oznaczenia i wyróżnienia.

"Cyfryzacja to jedno z wyzwań, przed którym stoimy" - mówił prezes Poczty Polskiej Krzysztof Falkowski. My oczywiście jako Poczta Polska chcielibyśmy, by te listy tradycyjne pozostały. Widzimy po wolumenie listów tradycyjnych, że to jest tendencja spadkowa. Żyjemy w świecie cyfrowym. Widzimy, że SMSy, maile wyparły tę tradycyjną formę listową. Do tego musimy się przyzwyczaić, do tego musimy również my jako pocztowcy się zmienić. W tych kluczowych obszarach oczywiście pracowników poszukujemy - kierowców, listonoszy, pracowników związanych z obsługą paczek" - dodał Prezes Poczty Polskiej.

"Swoją pracę rozpoczynałam w Urzędzie Pocztowym blisko 25 lat temu i wtedy pracowałam w urzędzie jako asystent. Co kilka lat zmieniałam działy i to sprawiało, że nie jestem cały czas w jednym miejscu, tylko rozwijam się" - jak powiedziała  jedna z  wyróżnionych pracowniczek, Karolina Zygmaniak.

Poczta Polska prowadzi działania rozwoju sieci logistycznej i inwestuje w tej chwili w nowoczesne maszyny sortujące, modernizuje hale logistyczne oraz realizuje projekt e-doręczeń, którego celem jest zastąpienie tradycyjnych listów pocztą elektroniczną. Spółka zatrudnia obecnie około 22 tysięcy listonoszy. W całym kraju ma około 7600 placówek pocztowych.

red./

źródło: Radio Poznań, fot. Leon Bielewicz/