Baśnie braci Grimm początkowo wcale nie były przeznaczone dla dzieci. Oto po co faktycznie je wydano

Jacob i Wilhelm Grimmowie są dzisiaj najbardziej znani ze swoich bajek. Ale wydane po raz pierwszy w 1812 roku Baśnie dla dzieci i dla domu (Kinder- und Hausmärchen) początkowo wcale nie były przeznaczone do czytania najmłodszym. Autorom publikacji przyświecał zupełnie inny cel, o czym pisze profesor Martyn Rady.

W przeciwieństwie do książek o Harrym Potterze, które były pisane dla dzieci i czytane przez dorosłych, opowieści Grimmów były skierowane do publiczności akademickiej i przyciągały młodszych czytelników.

Co wyróżniało braci Grimm?

Odpowiadając na powszechne zapotrzebowanie, Grimmowie opublikowali wydania „dla młodszych”, często zmieniając historie, aby zmniejszyć ładunek seksualny – Roszpunka nie zachodzi w ciążę z księciem, królowie nigdy nie poślubiają swoich córek, a łóżka nie pojawiają się, dopóki para nie jest małżeństwem.

Roszpunka na ilustracji z XIX-wiecznego anglojęzycznego tłumaczenia baśni braci Grimm (Walter Crane/domena publiczna).

Wiedząc jednak, że dzieci uwielbiają to, co makabryczne, Grimmowie zachowali złą królową tańczącą do śmierci w rozgrzanych do czerwoności żelaznych chodakach, gołębie wydziobujące oczy i brzdące w menu obiadowym.

Grimmowie oparli się na idei filozofa  Johanna Gottfrieda Herdera, że wspólny język i kultura są fundamentalne dla narodu. Wierzyli, że opowieści ludowe ucieleśniają architekturę umysłową ludu i ujawniają kolektywny sposób myślenia, który był przekazywany przez pokolenia. Jednak gdy poprzedni kolekcjonerzy ludowych opowieści zadowalali się po prostu powtarzaniem tego, co usłyszeli, Grimmowie sięgnęli głębiej i zastosowali najnowsze metody krytyki źródeł, przypisy i odsyłacze do starszych mitów, na których, jak byli przekonani, ukształtowała się niemiecka kultura i tożsamość.

Nie tylko baśnie

Był to projekt polityczny, który miał na celu nauczenie Niemców, kim są, oraz promowanie niemieckiej jedności i państwowości. I tak oprócz baśni ludowych Jacob Grimm (bardziej płodny z braci) badał i wydawał drukiem kodeksy prawne z czasów średniowiecza, gromadził średniowieczne wiersze i pieśni trubadurów oraz w trzech tomach analizował wpływ lasu na niemiecką wrażliwość.

Już w 1780 roku Fryderyk II Wielki napiętnował język niemiecki jako „półbarbarzyński”, „pozbawiony wdzięku” i „niesubtelny”. Johann Wolfgang von Goethe (1749–1832) uchronił swoją ojczystą mowę przed hańbą, wykazując jej wszechstronność nie w roli medium literackiego, ale jako środka przekazu badań naukowych.

Fryderyk II Wielki - domena publiczna

W podobny sposób filozof Immanuel Kant wykazał zdolność języka niemieckiego do wyrażania metafizyki. Natomiast Jacob i Wilhelm Grimmowie poszli jeszcze dalej, odkrywając jego korzenie. Podobnie jak Oksfordzki słownik języka angielskiego (Oxford English Dictionary), niemiecki słownik Grimmów (Deutsche Worterbuch) nie tylko objaśniał słowo, ale zagłębiał się w jego pochodzenie, historię i dawne zastosowania, potrzebując aż stu stron dla jednego słowa Geist (duch).

Bracia przewidywali, że ukończenie tego przedsięwzięcia zajmie dziesięć lat i będzie wymagać pół tuzina tomów – jak się okazało, pierwszy tom powstawał przez szesnaście lat, zaś trzydziesty drugi, który kończy się słowem Zypressenzweig (gałązka drzewa cyprysowego), został opublikowany dopiero w 1961 roku, sto lat po śmierci Wilhelma i Jacoba. Kompletny zbiór, zawierający trzysta dwadzieścia tysięcy haseł, waży osiemdziesiąt cztery kilogramy.

Znaczenie języka

W Europie Środkowej język lokował się w samym sercu ruchu romantyzmu. Postrzegano go nie tylko jako środek przekazu emocji, ale także sposób, w jaki jednostka mogła funkcjonować w społeczeństwie wraz z innymi. Poprzez badanie pochodzenia słów oraz sposobu ich przyswajania i adaptacji uwidaczniały się kolejne elementy składowe tego społeczeństwa, definiowanego przez język, którym się posługiwało, a wspólnotę lingwistyczną stanowił naród, który romantycy postrzegali jako najbardziej naturalny ze wszystkich związków, ponieważ opierał się na pierwotnym akcie mowy.

Język z biegiem czasu ewoluował, zatem naród przez niego ukształtowany był nie tylko wspólnotą językową, ale i historyczną. Na podobieństwo czasowników i rzeczowników, ruiny i prastare lasy również były częścią krajobrazu kulturowego, z którego brał swój początek naród.

Wędrowiec nad morzem mgły. Obraz Caspara Davida Friedricha (domena publiczna).

Kiedy więc romantyczny artysta, taki jak Caspar David Friedrich (1774–1840), malował powalony dąb, zniszczony kościół lub krzyż ustawiony na pełnym grozy wzgórzu, starał się nie tylko utrwalić jakąś scenę czy nawet przekazać emocje, ale także wniknąć w duszę narodu.

Kot Mruczysław jest jedną z tytułowych postaci satyrycznej powieści (niem.) Lebensansichten des Kater Murr (1821), tłumaczenie pol. Kota Mruczysława poglądy na życie (1958). Autor Ernst Theodor Amadeus Hoffmann (E.T.A. Hoffmann) łączył często fantazję z realizmem umieszczając w książce pamiętniki uczonego Kota Mruczysława, korzystając niewątpliwie z obserwacji swego realnego ulubionego kota, który zmarł 30 listopada 1820 już po ukończeniu drugiego tomu powieści. Prywatny nekrolog umieszczony przez Hoffmanna jest zachowany.

Kot Mruczysław z powieści Ernsta Hoffmanna coś o tym wiedział – pnąc się jak najwyżej ku górze, rozmyślał nad związkami między językami, starając się udowodnić, że koci i psi są „gałęziami tego samego drzewa, zatem kocur i pudel, zainspirowani przez wyższego ducha, pojmują się nawzajem”.

Aby udowodnić istotę wspólnego języka, Mruczysław badał właściwości językowe dźwięków wydawanych przez zwierzęta, wykazując ich tożsame korzenie – „Hau-hau-miau-miau-mrr-mrr-puff-puff-sss-sss i tak dalej”. Jednak świat Mruczysława w sennym Sieghartweiler nie mógł trwać wiecznie – logiką wspólnoty językowej i narodu językowego było nadrzędne państwo, które łączyło wszystkich mówiących tym samym językiem.

Małe księstwa Związku Niemieckiego musiały ustąpić miejsca zjednoczonym Niemcom, a w konsekwencji zginęło nie tylko to, co pozostało z fikcyjnego Sieghartweiler, ale także hanowerskie państwo zbudowane przez Ernesta Augusta. Rewolucje 1848 roku były próbą generalną przed kolejną fazą historii Europy Środkowej.

Okładka „Kota Mruczysława poglądy na życie”

red./

źródło: wielkahistoria.pl/

Horoskop

licznik odwiedzin

336252

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors