Poczta Polska komentuje raport Deutsche Post

Poczta Polska nie zgadza się z wnioskami wynikającymi z raportu Deutsche Post, w którym jej usługi zostały wycenione jako jedne z najdroższych w Europie. „Raportu, który został przygotowany przez operatora niemieckiego nie można traktować jako niezależnego, obiektywnego opracowania” – komentuje spółka.

W środę „Rzeczpospolita” opublikowała raport Deutsche Post, w którym niemiecki operator uśrednił i porównał ceny usług pocztowych w różnych krajach. Okazało się, że płacimy narodowemu operatorowi, czyli Poczcie Polskiej, znacznie więcej niż wynosi europejska średnia. Cennik usług Poczty Polskiej uplasował się w tym rankingu na 7 miejscu. Zestawienie miało na celu pokazanie najmniej przystępnych cenowo usług pocztowych.

Poczta Polska prezentuje swoje stanowisko i nie zgadza się z takim prezentowaniem danych.

Ceny naszych usługi listowych, pomimo podwyżek, które Poczta wprowadziła podobnie jak inny europejscy operatorzy w ostatnich kilku latach, nadal są na poziomie średnich cen europejskich, a w niektórych przedziałach wagowych nawet poniżej średniej europejskiej” – komentuje Poczta.

Niesprawiedliwe porównanie

Wątpliwości Poczty Polskiej budzi niemiecka analiza pokazująca cenę usług pocztowych w relacji do siły nabywczej pieniądza.

Pragnę zwrócić uwagę, że wiele polskich usług czy produktów sprzedawanych w Polsce może być w ten sposób prezentowane jako relatywnie drogie, chociażby ceny paliw, które mają akurat istotny wpływ na koszty usług przez nas realizowanych” – informuje rzeczniczka Poczty Polskiej Justyna Siwek.

Narodowy Operator Pocztowy stwierdził: „Raportu, który został przygotowany przez operatora niemieckiego nie można traktować jako niezależnego, obiektywnego opracowania, jest to bowiem analiza globalnej, giełdowej Spółki, która jest konkurencją dla wielu usług Poczty Polskiej, podobnie jak dla innych europejskich operatorów pocztowych, na rynkach których działa jako DHL”. Porównywanie wprost cen usług świadczonych przez Pocztę Polską do usług poczty niemieckiej i innych operatorów europejskich bez uwzględnienia parametrów listów, takich jak ich przedziały wagowe oraz wielkość prowadzą do błędnych wniosków".

Deutsche Post nie porównała w zestawieniu usług o tych samych parametrach. Porównanie polskiego najtańszego listu do najtańszego listu w Niemczech nie jest trafne, bo polski list może być znacznie cięższy. Gdyby mieszkaniec Niemiec chciał wysłać dokumenty o takiej samej wadze, musiałby już wykupić droższą usługę. Idąc dalej, do swojego porównania Poczta Niemiecka wybrała polską przesyłkę priorytetową w cenie 4,10 zł (czyli ok. 0,89 euro), podczas gdy Poczta Polska oferuje również tańszą przesyłkę ekonomiczną w cenie 3,30 zł (czyli ok 0,71 euro).

 

red. P.S.
źródło: WPROST.pl

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content