Oszust działający metodą „na wnuczka” w areszcie

Do dwóch starszych kobiet z powiatu wrocławskiego zadzwonił mężczyzna. W pierwszym przypadku podawał się za policjanta, w drugim podszył się za brata swojej rozmówczyni. Niestety zdołał namówić kobiety do przekazania oszczędności pod pretekstem pomocy członkom rodziny. Jak tylko informacja o tych zdarzeniach wpłynęła do policjantów z komisariatu w Sobótce, natychmiast zajęli się sprawą. Połączyli oba zdarzenia i wykonali szereg czynności procesowych oraz poza procesowych, które miały na celu ustalenie sprawcy. Działania funkcjonariuszy przyniosły pożądany efekt. Mundurowi namierzyli i zatrzymali 39-latka, który już usłyszał zarzuty popełnienia dwóch oszustw. Mężczyzna został też tymczasowo aresztowany. Grozić mu może kara nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Na telefon stacjonarny 80-letniej seniorki zadzwonił mężczyzna, który podał się za policjanta. Powiedział starszej kobiecie, że jej syn spowodował wypadek. Poinformował też, że musi wpłacić za syna kaucję w wysokości ponad 300 tysięcy złotych. Kobieta odparła, że nie dysponuje tak ogromnymi pieniędzmi. Ma jedynie oszczędności w wysokości 25 tysięcy złotych. Fałszywy funkcjonariusz, w słuchawce odparł, że tyle wystarczy i że wysyła po gotówkę kuriera - swojego praktykanta. Niestety kobieta chwilę później przekazała oszustom gotówkę.

Dopiero po rozmowie telefonicznej ze swoją córką, dotarło do niej, że została bezwzględnie oszukana. O całej sprawie powiadomiła Policję. W mieszkaniu starszej kobiety natychmiast pojawili się funkcjonariusze z komisariatu w Sobótce, którzy szybko zajęli się sprawą. Policjanci podjęli szereg czynności operacyjnych w celu namierzenia sprawcy tego oszustwa, dokładając wszelkich starań, aby go zatrzymać.

Dwa dni później do 81-letniej mieszkanki gminy zadzwonił mężczyzna, który tym razem podał się za brata kobiety. Tak samo jak we wcześniejszym przypadku, połączenie zostało wykonane na numer stacjonarny. Fałszywy brat oznajmił, że spowodował przed chwilą wypadek samochodowy i potrącił trzy osoby. Powiedział też, że jest na Policji i potrzebuje 39 tysięcy złotych na wpłacenie kaucji. 81-letnia kobieta, chcąc mu pomóc, poszła do banku i wypłaciła z konta blisko 14 tysięcy złotych. Przekazała później pieniądze nieznanemu kurierowi.

Funkcjonariusze działając w tej sprawie od razu połączyli te dwa zdarzenia. Policjanci mieli już pewne ustalenia z poprzedniej realizacji i dysponowali wizerunkiem typowanego przez siebie sprawcy. Natychmiast okazali kobiecie zdjęcie, na którym rozpoznała ona mężczyznę, który odbierał od niej gotówkę. Doświadczeni mundurowi mieli już potwierdzenie, że są na dobrym tropie. Namierzenie miejsca pobytu i zatrzymanie mężczyzny było już tylko kwestią czasu. Gdy policjanci zapukali do drzwi jego mieszkania, był kompletnie zaskoczony ich wizytą. Funkcjonariusze zatrzymali 39-letniego wrocławianina oraz w toku dalszych czynności odzyskali i zabezpieczyli część gotówki.

Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów popełnienia dwóch oszustw, a także dał podstawę do zastosowania wobec zatrzymanego 39-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnienie przestępstw oszustwa odpowie teraz przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozić mu może kara pozbawienia wolności do 8 lat.

POLICJANCI PRZYPOMINAJĄ

SENIORZE PAMIĘTAJ O 4 ZASADACH BEZPIECZNEGO DOLNOŚLĄZAKA:

  • Nigdy nie wręczaj swoich pieniędzy obcej osobie
  • Nigdy nie dzwoń na numery wskazane przez rozmówcę telefonicznego
  • Zadzwoń do bliskich i zapytaj czy faktycznie potrzebują pomocy
  • O próbie wyłudzenia natychmiast poinformuj Policję

kom. Kamil Rynkiewicz

Źródło: KMP we Wrocławiu
st. sierż. Dariusz Rajski

Dodaj komentarz

  1. Ludzie ! Pomóżmy starszym osobom i w miarę możliwości uświadamiajmy ich o czyhającym zagrożeniu. W dzisiejszych czasach nie można prawie nikomu ufać.

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content

Dzisiejsze imieniny