Nie udało się uciec spod topora. Pogoń Oleśnica spada z IV ligi

Cudu nie było i najważniejsze piłkarska informacja w naszym powiecie w ten weekend stała się faktem. Zespół Pogoni Oleśnica żegna się z poziomem IV ligi piłkarskiej.

Podopieczni trenera Marcina Jurasika wybrali się na ostatni mecz tego sezonu 2021/2022 w ramach 30. kolejki gier do Bielawy na starcie z Bielawianką. Oleśniczanie musieli liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych meczach, a w wypadku swojego zwycięstwa oczekiwać, że na finiszu sezonu zajmą ostatecznie 11. miejsce w tabeli.

Pogoń swój mecz wygrała 5:2, ale pozostałe mecze nie ułożyły się korzystnie dla MKS-u. Swój mecz z Sokołem Marcinkowice wygrał Piast Nowa Ruda (musiał przegrać!), a MKP Wołów pokonał Orła Ząbkowice. Tym samym na finiszu rozgrywek Pogoń Oleśnica w stawce 16 zespołów zajęła 13. miejsce z dorobkiem 32 punktów. Gorzej spisały się ekipy z Mirkowa – 30 punktów, Wierzbic 27 punktów i zamykający tabelę Piast Żerniki Wrocław – 24 oczka. Najlepszy okazał się zespół Lechii Dzierżoniów, który zainkasował 84 punkty, aż o 23 więcej niż wicelider – Słowianin Wolibórz. Przy zbliżającej się kolejnej reformie IV ligi, powrót zespołu ze stadionu im. Mirosława Mularczyka na ten szczebel rozgrywek może być bardzo wymagający..

W ten weekend rozegrano także przedostatnią kolejkę w Saller klasie okręgowej. Zgodnie z planem trzy punkty po zwycięstwie u siebie nad Wratislavią Wrocław dopisał Zenit Międzybórz, wygrywając 2:0 po golach Jakuba Budzowskiego i Grzegorza Kuświka. 11 czerwca Zenit wybiera się do Kuźniczyska na starcie z Błyskiem. W tej ostatniej kolejce wraz z Polonią Środą Śląską, a także Orłem Pawłowice, międzyborzanie powalczą o pozycję wicelidera na koniec rozgrywek.

Do niecodziennej sytuacji doszło natomiast w Goszczu, gdzie miejscowa Wiwa bez kłopotów ograła na swoim obiekcie Czarnych Jelcz Laskowice 6:1. Jak jednak czytamy na ogólnopolskim portalu 90minut.pl, a także na klubowym profilu Facebook Czarni Jelcz Laskowice, Dolnośląski Związek Piłki Nożnej przyznał… walkowera na korzyść Czarnych. Jak się okazało zespół z Goszcza miał nie opłacone kary za kartki w związku przed tym meczem. Dzięki temu Czarni prowadzeni przez Grzegorz Grafa wciąż zachowali szanse na utrzymanie. Wiwa w sobotę zagra w ostatniej kolejce na wyjeździe z Orłem Marszowice.

Nie kończą się natomiast jeszcze rozgrywki w A -klasie. W tej 27. kolejce gier wszystkie cztery nasze zespoły, czyli Widawa Bierutów, Pogoń Syców, Dąb Dobroszyce, a także występujący w grupie Wrocław II Lotnik Twardogóra, odniosły zwycięstwa. Ekipa z Sycowa wygrywając 7:2 z KS-em Semafor Brochów, powiększyła swoją przewagę do 5 punktów nad wiceliderem z Bystrzycy Oławskiej. Dla sycowskiej drużyny gole dwukrotnie zdobywali Bartosz Jordan, a także Radosław Gałka, a po jednym golu dołożyli Szymon Balcer, Mateusz Dembny i Witold Poręba.

W niedzielę o godzinie 13. w Sycowie Pogoń podejmie rozpędzoną Widawę Bierutów, która 5 czerwca ograła 6:3 Polonię Wrocław. Po dwa gole ustrzelili Krzysztof Bezak oraz Daniel Magiera, a po jednym Brajan Pluta i Paweł Bezak i bierutowianie udowodnili, że w ostatnim czasie są w „wielkim gazie”. Bez kłopotów 4:0 Dąb Dobroszyce ograł KS Dobroszów. W zespole gospodarzy błyszczał Adrian Holak, strzelec dwóch bramek, a pozostałe dwa gole były dziełem Zalewskiego i Bolaczka. Dąb dzięki tej wygranej jest już w tabeli na 12.miejscu. W niedzielę czeka ich wycieczka do Wrocławia na starcie z Polonią.

I na koniec niezwykle cenne zwycięstwo odniósł Lotnik Twardogóra, który dzięki bramce Łukasza Nowaka pokonał Barycz Milicz 1:0. W niedzielę Lotnik zagra w Brzegu Dolnym.

 

źródło: OI

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content

Dzisiejsze imieniny