Ciekawostki historyczne: Niepodległość Ukrainy (1991). Jak Ukraińcom udało się uniezależnić od Kremla?

Latem 1991 roku zarówno w Moskwie, jak i stolicach zachodnich wciąż wzywano Ukraińców, by ograniczyli swoje postulaty wolnościowe. Prezydent George H.W. Bush nie tylko potępiał wizję budowy niepodległej Ukrainy, ale wręcz mówił w jego kontekście o „samobójczym nacjonalizmie”. Jak doszło do tego, że republika i tak uniezależniła się od ośrodka decyzyjnego na Kremlu?

Dopiero moskiewski pucz wiceprezydenta Giennadija Janajewa, wspieranego przez szefa KGB Władimira Kriuczkowa, ministra spraw wewnętrznych Borysa Pugo i ministra obrony narodowej marszałka Dmitrija Jazowa, zburzył kruchą równowagę między Moskwą a ośrodkami władzy poszczególnych republik sowieckich. Rozpoczął się w nocy z 18 na 19 sierpnia wprowadzeniem na pół roku stanu wyjątkowego, a zakończył kapitulacją puczystów 21 sierpnia 1991 roku. Ukraińskim politykom uświadomił konieczność jednoznacznego określenia się wobec coraz bardziej nieprzewidywalnego związkowego centrum.

24 sierpnia [ukraińska] Rada Najwyższa uchwaliła Akt Ogłoszenia Niezależności Ukrainy. W dokumencie znalazło się stwierdzenie: „Wychodząc ze śmiertelnego niebezpieczeństwa, jakie zawisło nad Ukrainą w związku z państwowym przewrotem w ZSRR 19 sierpnia 1991 r.…”.

Barykada w Moskwie podczas puczu Janajewa. 22 sierpnia 1991 (fot. Ivtorov, lic. CC-BY-SA 4,0).

 

Sugerowało, że niestabilny politycznie Związek Radziecki stał się zagrożeniem dla przyszłości republiki ukraińskiej. Przeciwko Aktowi głosował tylko jeden deputowany.

Wyczerpana formuła

Nieco wcześniej decyzję o podobnych skutkach zdążyła podjąć Federacja Rosyjska. Jednak to ukraiński Akt wywołał w Moskwie i innych stolicach przeświadczenie o konieczności przyjęcia, że federacyjna formuła związkowego państwa [sowieckiego] stała się nieaktualna. Może co najwyżej zostać zastąpiona przez konfederację będącą sojuszem państw, którego centrum będzie odpowiadać jedynie za politykę zagraniczną i obronność. Takie stanowisko zajął na początku września sojusznik [przywódcy ZSRR] Michaiła Gorbaczowa, prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew.

Narodziny ukraińskiej armii

Jednym z następstw Aktu była uchwała Rady Najwyższej z 25 sierpnia o sformowaniu siły zbrojnej. Nakazywała: „…podporządkować wszystkie formacje dyslokowane na Ukrainie Radzie Najwyższej, utworzyć Ministerstwo Obrony Narodowej, rządowi Ukrainy przystąpić do stworzenia Zbrojnych Sił Ukrainy”. 5 września 1991 roku [ukraińska] Rada Najwyższa mianowała ministrem obrony narodowej urodzonego w obwodzie ługańskim, świetnie wykształconego i doświadczonego dowódcę lotnictwa generała Konstantina Morozowa.

Moment przełomu

Akt z 24 sierpnia i brak represyjnych wobec niego działań centralnych instytucji radzieckich, podobnie jak delegalizacja 30 sierpnia Komunistycznej Partii Ukrainy za wsparcie udzielone przez jej przywódców moskiewskiemu puczowi, okazały się przełomowe. Uświadamiały nie tylko politykom i działaczom różnych szczebli, ale przede wszystkim przeciętnym Ukraińcom, że radziecka rzeczywistość staje się przeszłością, a oni sami uzyskali prawo do określenia statusu swojej republiki wśród innych podmiotów środowiska międzynarodowego.

4 września nad budynkiem Rady Najwyższej Ukrainy, stojącym w samym centrum Kijowa, pojawiła się niebiesko-żółta flaga. Rosja prezydenta Borysa Jelcyna otwarcie nie krytykowała ukraińskich postulatów samodzielności, a Związek Radziecki Michaiła Gorbaczowa nie miał już sprawnych narzędzi polityki wewnętrznej.

Pomnik niepodległości na Majdanie w Kijowie (fot. Juan Antonio Segal, lic. CC-BY-SA 2,0).

 

Referendum niepodległościowe

W referendum przeprowadzonym na Ukrainie 1 grudnia 1991 r. postanowienie parlamentu z 24 sierpnia poparła większość obywateli Ukrainy. Na listach uprawnionych do głosowania znalazło się 37 885,6 tys. osób, z których aż 31 891,7 tys. wzięło udział w głosowaniu.

Za niepodległością opowiedziało się 90,32% głosujących (28 804,1 tys. osób). W obwodach: lwowskim, iwano-frankiwskim, tarnopolskim, wołyńskim, rówieńskim, żytomierskim, kijowskim, chmielnickim, czerkaskim i winnickim ponad 95% głosowało za niepodległym państwem, we wschodnich i południowych obwodach: ługańskim, donieckim, charkowskim i odeskim — ponad 80%.

Podczas referendum zorganizowanego 1 grudnia 1991 roku Akt Niepodległości poparła także ludność rosyjskojęzyczna. Była to postawa wymuszona przede wszystkim przez szybki rozwój wydarzeń, niepozwalający biorącym udział w referendum na refleksję nad jego długofalowymi skutkami. Rosyjskojęzyczni mieszkańcy wschodnich i południowych obwodów nie dostrzegali wszystkich implikacji wynikających z uzyskania przez Ukrainę pełnej suwerenności, a także tego, że grozi im status mniejszości narodowej w państwie, które uznawali za swoje.

Przy tym problem precyzyjnego określenia własnej tożsamości narodowej dla wielu mieszkańców południowo-wschodniej Ukrainy pozostawał jeszcze otwarty. Do niedawna byli przede wszystkim obywatelami państwa radzieckiego i mogli poczuwać się do przynależności do ukraińskiej i jednocześnie rosyjskiej kultury. Przeszłość postrzegali w ramach ustaleń radzieckiej historiografii, literatury i filmografii akcentujących i wyolbrzymiających wspólne wątki przeszłości.

Procent głosów na nie w referendum z 1 grudnia 1991 roku (fot. Alex K., lic. CC-BY-SA 4,0).

 

Odmienność Krymu

Wiary w przyszłość na nowym postsowieckim obszarze, na którym Rosja jest jednym z kilkunastu podmiotów, nie podzielała znaczna część ludności posiadającego od lutego 1991 roku autonomię Krymu (Autonomiczna Republika Krymu) i mającego status miasta wydzielonego Sewastopola. Suwerenność Ukrainy poparło jedynie 54,19% mieszkańców Krymu i 57,07% mieszkańców Sewastopola. Na obszarze półwyspu, którego większość mieszkańców nawet wcześniej nie utożsamiała się z Ukrainą radziecką, przyjęcie obywatelstwa ukraińskiego niosło wyraźne niebezpieczeństwo osłabienia lub wręcz zerwania związków z Rosją. Jednocześnie wśród rosyjskojęzycznych mieszkańców powstawała nadzieja, że bieg wydarzeń pozwoli na podjęcie starań o powrót półwyspu w granice Federacji Rosyjskiej. Znajdowali życzliwe zainteresowanie polityków rosyjskich bez względu na ich opcję polityczną.

Decydujące spotkanie

Ostatecznie o końcu Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich zadecydowano na spotkaniu ukraińskiego prezydenta Leonida Krawczuka, rosyjskiego Borysa Jelcyna i przewodniczącego Rady Najwyższej Białorusi Stanislaua Szuszkiewicza.

8 grudnia 1991 roku w pałacyku w Wiskulach w Puszczy Białowieskiej podpisali traktat o likwidacji Związku Radzieckiego i powołaniu Wspólnoty Niepodległych Państw, choć bez określenia, jakie miejsce Wspólnota ma zająć w środowisku międzynarodowym.

Pierwszym politykiem, którego Jelcyn powiadomił o traktacie, w imieniu dwóch pozostałych przywódców, nie był prezydent Związku Radzieckiego Michaił Gorbaczow, ale prezydent Stanów Zjednoczonych G.W. Bush. Później tłumaczył ten brak taktu łatwiejszym uzyskaniem połączenia telefonicznego z Waszyngtonem niż Moskwą.

Leonid Krawczuk, Stanislau Szuszkiewicz i Borys Jelcyn. Grudzień 1991 (fot. RIA Novosti, lic. CC-BY-SA 3,0).

 

Sam przebieg spotkania w zbudowanym w latach pięćdziesiątych ośrodku dla najbardziej prominentnych dygnitarzy obrósł w legendy, z których najżywotniejsza mówiła o podjęciu decyzji kończącej byt ZSRR przez bankietujących i pijanych polityków.

Jelcyn miał się stoczyć z krzesła i zakończyć imprezę, leżąc nieprzytomny na podłodze. To oczywiście wielkie kłamstwo powtarzane przez pogrobowców radzieckiego imperium, widzących przyczyny jego końca w postawach nieodpowiedzialnych i egoistycznych polityków oraz szkalujące okoliczności narodzin suwerennej Ukrainy, Białorusi i Rosji. Jeszcze we wrześniu 1991 roku, przebywając z wizytą w Waszyngtonie, Krawczuk w wypowiedzi dla amerykańskich mediów jednoznacznie określił swoje stanowisko: „Niepodległość jest dziełem ludzi. 1 grudnia społeczeństwo przypieczętuje naszą niepodległość i zaczniemy budować nowe państwo: Ukrainę”.

10 grudnia do Moskwy popłynęła informacja, że ukraińska Rada Najwyższa ratyfikowała decyzję o rozwiązaniu Związku Radzieckiego, a jej rząd nie rozpoczął prac nad skonstruowaniem nowych więzi między Kijowem i Moskwą oraz innymi postsowieckimi republikami w ramach federacji czy konfederacji.

red. 

Powyższy tekst stanowi fragment książki Zbigniewa Karpusa i Michała Klimeckiego pt. Czas samotności. Ukraina w latach 1914-2022 (Bellona 2022).

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content

Dzisiejsze imieniny