200 lat temu zmarł Napoleon Bonaparte. Zagadka jego śmierci wciąż pozostaje nierozwiązana

200 lat temu, 5 maja 1821 roku zmarł Napoleon Bonaparte.

Napoleon Bonaparte to znana postać historyczna, której nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Wiele faktów z jego życia jest związanych także z dziejami Polski. Nieco bardziej zagadkowa i do tej pory nie do końca wyjaśniona pozostaje przyczyna śmierci cesarza Francuzów. Oficjalnie podaje się, że był to nowotwór żołądka (choroba tzw. boga wojny). jednak niektórzy badacze twierdzą, ktoś mógł przyspieszyć śmierć Bonapartego - odtruwając go. Powołują się nawet na rzekome dowody.

Szczytowym osiągnięciem jego życia było uzyskanie przez Napoleona godności cesarza Francuzów w 1804 r. Natomiast jedynie 8 lat zajęła mu droga od momentu, gdy osiągnął niemal wszystko do klęski swojej armii w Rosji, która miała miejsce w 1812 r.

Kilka ostatnich lat swojego życia Bonaparte spędził na Wyspie św. Heleny. Z przekazów historycznych wiemy, że zesłaniec cieszył się tam stosunkowo dużą swobodą. Lubił czytać książki (których zabrał z sobą podobno ok. 1,5 tys.), jeździł konno, wypoczywał. Z czasem te swobody ograniczono z obawy przed ewentualną akcją odbicia więźnia, o której krążyły pogłoski. Niewola i ograniczenie swobód przyczyniły się znacznie do pogorszenia się stanu zdrowia byłego wodza.

Cesarz na łożu śmierci, fot. wikimedia (domena publiczna)

Już od roku 1817 Napoleon odczuwał coraz większe przypadłości zdrowotne. Zaczęły mu doskwierać nawracające bóle brzucha, wymioty oraz chłód w kończynach. Bonaparte nie przepadał za lekarzami.  Zwrócił się do nich o pomoc dopiero w 1820 r. Były cesarz Francuzów zaczął tracić przytomność. W trakcie jednej z halucynacji miała podobno przyjść do niego pierwsza zmarła żona Józefina i zapewnić, że niebawem się spotkają. Tak też się stało – 5 maja 1821 r. Napoleon Bonaparte zmarł.

Zaraz po jego śmierci dokonano sekcji zwłok, z której jasno wynikało, że przyczyną śmierci był nowotwór żołądka.

Sarkofag Napoleona w kościele Inwalidów, fot. Willtron, wikimedia (na licencji CC BY-SA 3.0)

Jedną z najbardziej znanych osób, popierających hipotezę o rzekomym otruciu cesarza Francuzów, był szwedzki dentysta Sten Forshufvud, zafascynowany dziejami Bonapartego. Po dogłębnej analizie objawów chorobowych Napoleona zauważył, że spośród 30 z nich aż 20 przypominało zatrucie arsenem. Nie była możliwa ekshumacja zwłok cesarza, więc lekarz postanowił zbadać próbki napoleońskich włosów. Badania potwierdziły, że w próbce znajdowało się aż 100 razy więcej arsenu niż powinno to być w normalnych warunkach. Czy to dowodzi, że Napoleon został otruty? Niekoniecznie. Bonaparte lubił dbać o higienę. Wiemy, że kosmetyki, a także wyposażenie wnętrz np. tapety z tamtych czasów często zawierały arsen. Co więcej, we włosach pierwszej żony i syna Napoleona również znaleziono ten trujący pierwiastek. Przypuszczalnie było to spowodowane zażywaniem leków, w których skład wchodziły szczątkowe ilości arsenu. Tak czy inaczej rzeczywista przyczyna odejścia Napoleona nadal pozostaje do końca niewyjaśniona.

 

Mogiły wojenne z czasów napoleońskich na Dolnym Śląsku

Do dzisiaj na Dolnym Śląsku zachowały się 4 mogiły wojenne z okresu wojen napoleońskich. W Sokołowicach w pow. oleśnickim, Gryfowie Śląskim, Jeżowie Sudeckim i Dusznikach-Zdrój. Wszystkie zgodnie z ustawą o grobach i cmentarzach wojennych znajdują się pod opieką Państwa Polskiego.

W Sokołowicach znajduje się mogiła Kalinika Rotczenki żołnierza przybocznej gwardii cara Aleksandra I. W 1813 roku Rotczenko u boku cara wyruszył z Kalisza do Spalic gdzie oczekiwał król pruski Fryderyk Wilhelm III. Podczas podróży doznał zawału i został pochowany w miejscu śmierci. Grób jest dobrze widoczny przy trasie Oleśnica-Międzybórz.
W Dusznikach-Zdrój znajdują się 2 groby żołnierzy polskich: Teofila Stamirowskiego - członka gwardii napoleońskiej oraz żołnierza Ludwika Kijeńskiego.
W Jeżowie Sudeckim znajduje się kwatera 3 Kozaków z armii śląskiej marszałka Blüchera, którzy zginęli w potyczce z oddziałem ułanów saskich w 1813 r.
W Gryfowie Śląskim jest zbiorowa mogiła 61 żołnierzy rosyjskich, którzy polegli w obronie miasta w walce z wojskami napoleońskimi w dniu 31 sierpnia 1813r.
"Do broni, bracia dziś! Zewrzyjcie szyki wraz! I marsz, i marsz!" za refrenem Marsylianki (fr. La Marseillaise) – hymnu państwowego Francji.
red. P. Sanecki
źródło: polskifr.fr/
FB/Damian Mrozek

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content