Trąbka w godle Poczty Polskiej

Na przestrzeni dziejów wygląd godła Poczty Polskiej zmieniał się wiele razy, jednak niezmiennie jest nim trąbka. Nasuwa się pytanie, dlaczego i w jakim celu się ona tam znalazła?

W epoce średniowiecznej trąbka służyła roznosicielom listów do tego, aby dawali sygnał, że są w pobliżu określonej miejscowości. Obecnie można byłoby powiedzieć, że jest to swego rodzaju dawne powiadomienie – dźwięk nadchodzącego smsa czy też messengera na Facebooku.

Trąbka była też dźwiękową informacją o zbliżającym się urzędniku pocztowym, który ma pierwszeństwo na drodze. Kolejną rolą trąbki było odstraszanie dzikich zwierząt, a także celowe pobudzanie psów. W przypadku kiedy listonosz zabłądził, jedynym rozwiązaniem było zagranie melodii. Gdy szczekanie i ujadanie – jako reakcja zwierząt na melodię - było słyszalne, stawało się informacją w jakim kierunku należy iść.

Prekursorami trąbki w poczcie byli Niemcy, ale szybko została uznana także w innych krajach. Do rozpowszechnienia tego urządzenia przyczynił się ród Taxisów. Byli oni twórcami różnego rodzaju urządzeń pocztowych na terenach krajów europejskich, wśród nich była również współczesna Rzeczpospolita. Zabiegali oni o to, aby nadano trąbce rangę symbolu poczty państwowej. Spierali się oni z prywatnymi „przedsiębiorstwami” zajmującymi się ekspedycją korespondencji. Spór trwał 300 lat. Konsekwencją był sukces poczt państwowych, które otrzymały wyłączną zgodę na jej stosowanie. Jej ilustracja była od tego momentu umieszczana na herbach oznaczających siedziby urzędów pocztowych.

Pierwszy raz o trąbce na terenie państwa polskiego wspomina “Ordynacya poczty przemyskiej z lipca 1667 roku”. Instrukcje pocztowe obowiązujące w czasach stanisławowskich przeznaczone były dla pocztylionów. Nie mogli oni wyruszać w drogę bez tego instrumentu. Natomiast pocztmistrzowie stanowili odpowiednik współczesnych naczelników poczty. Ich rolą było dbanie o to aby pracownicy posiadali umiejętność wygrywania melodii na trąbce. W późniejszym okresie trąbka była używana przez poczthalterów co stało się powszechne. Była obowiązkowym wyposażeniem pocztyliona. Natomiast ich obowiązkiem było perfekcyjne z niej korzystanie.

Kierownictwo pocztowe wydawało zbiory partytur z sygnałami i ariami na trąbkę. Oprócz komend i alarmów były też wygrywane różnorakie melodie, które łatwo wpadały w ucho podróżnym. Jednak nadszedł czas rozbiorów 1772-1795 , kiedy to pocztowe granie nie przypadło do gustu zaborcom. Stanowiło wręcz niebezpieczny podtekst polityczny dlatego, że pocztylioni przejeżdżający przez miejscowości i różne tereny dawali sygnały powstańcom o ruchach carskich wojsk. Zdarzało się także, że aby duch w narodzie nie zgasł i ku pokrzepieniu serc, jadąc traktem grali „Jeszcze Polska nie zginęła”

Władza wojskowa carska wycofała trąbkę z wyposażenia pocztylionów. Powróciła po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, ale już tylko w formie godła Poczty Polskiej.

źródło: PP S.A.

red. P.S.

Udostępnij na swoim profilu !